Rolnicy protestują

  • Drukuj

data: 11 września 2002 źródło: Dziennik Polski

Znikają gospodarstwa, pustoszeją wsie

Rolnicy protestują

"Jakość żywności - jakość życia", "Wolni polscy rolnicy - nie unijni niewolnicy", "Piękne krajobrazy, piękna kultura" - pod takimi hasłami protestowali wczoraj na Rynku Głównym rolnicy, sprzeciwiający się obecnej polityce rolnej rządu, związanej z planowanym wejściem Polski do Unii Europejskiej. - W Unii Europejskiej nie ma prawdziwych rolników, wsie są puste, gospodarstwa upadają - mówiła Jadwiga Łopata, wiceprezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi.

 

- Nie naśladujcie nas. Uczcie się na naszych błędach - apelował sir Julian Rose, prezes koalicji, Anglik, który zaangażował się w ochronę tradycyjnej polskiej wsi. - Obserwując to, co stało się z rolnictwem w moim kraju, chciałbym przestrzec Polaków przed pochopnymi działaniami. Jeszcze nie jest za późno, jeszcze można uratować polską wieś. Julian Rose jest przekonany, że rolnicy z 1,5 miliona polskich gospodarstw stanowią wystarczającą siłę, aby wpłynąć na politykę rolną rządu.

- Powstają wielkie gospodarstwa, zanika bioróżnorodność, żywność w nich produkowaną trudno nazwać zdrową czy nawet naturalną, ponieważ coraz częściej jest ona modyfikowana genetycznie. Jest nie tylko niezdrowa, ale też niesmaczna - Jadwiga Łopata wymienia zagrożenia płynące z unijnej polityki rolnej. - Druga ważna sprawa to zanik społeczności wiejskiej. Małe miasteczka i wsie pustoszeją. Upadają małe przetwórnie, sklepiki, zamykane są szkoły i poczty. Europejscy rolnicy, widząc te zmiany, mówią "wolimy mieć sąsiada niż hektary". Zdaniem Jadwigi Łopaty, Polska może jeszcze uniknąć tej drogi i powinna postawić na tradycyjne, naturalne i ekologiczne rolnictwo.

Fundacja Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi, mająca członków na całym świecie, zajmuje się promowaniem tradycyjnego rolnictwa i działa na rzecz zachowania charakteru polskiej wsi. Jej program popiera m.in. Karol, książę Walii, który w czerwcu br. odwiedził Sunflower Farm - gospodarstwo ekologiczne prowadzone przez Jadwigę Łopatę w Stryszowie. (SIE)

!!!!!!

Używamy Cookie (Ciastka). Jeśli nie zgadzasz się na ich używanie, możesz je zablokować w swoje przeglądarce. Nie wiemy, czy strona będzie pracować prawidłowo bez ciastek. Nie zbieramy danych za pomocą tych ciastek, jednak są one używane do obsługi strony, logowania i innych rzeczy. Aby dowiedzieć się więcej na temat obsługi plików cookie oraz w jaki sposób można je usunąć, przeczytaj Politykę prywatności..

Jeśli nie akceptujesz opuść stronę lub zmień ustawienia przeglądarki. Jeśli akceptujesz kliknij