Trzy złe siostry: TTIP, CETA i TISA

Kiedy słyszymy, że Stany Zjednoczone/Kanada i Unia Europejska prowadzą negocjacje w sprawie „wielkich porozumień” w dziedzinie handlu transatlantyckiego, natychmiast jesteśmy zaalarmowani. Pewnie, wielka ugoda w terminologii handlowej oznacza wielką władzę, wielkie pieniądze i wielki bałagan. Ale kiedy słyszymy, że wszystko to odbywa się w tajemnicy, automatycznie dodajemy do listy „wielkie oszustwo”.

Twórcy porozumień handlowych twierdzą, że doprowadzą one do zwiększenia PKB oraz ilości miejsc pracy po obu stronach; z poglądem tym nie zgadzają się jednak ci, którzy mają rzekomo stać się beneficjentami.

Uściślijmy więc: TTIP oznacza Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji. To taki big brother (wielki brat) sprawujący pieczę nad umowami handlowymi pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. CETA to skrót oznaczający Kompleksową umowę gospodarczo-handlową. Jest to mniej więcej takie samo porozumienie, ale pomiędzy Kanadą a Unią Europejską. Jest jeszcze TISA, czyli Porozumienie w Sprawie Handlu Usługami pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską, z udziałem innych krajów. Tutaj w centrum uwagi znajdują się „usługi”.

Wszystkie te „porozumienia” łączy fakt, że „my naród”, jesteśmy zupełnie z nich wyłączeni. Wszystkie negocjacje odbywają się w trybie tajnym, bez udziału opinii publicznej. Co więcej, ustanawiane są tajne, zewnętrzne sądy, które będą mogły sądzić rządy, gdyby te chroniły swoje prawa i chciały np. zakazać importu pewnych dóbr czy utrzymać cła.

Czytaj więcej http://renesans21.pl/trzy-zle-siostry-ttip-ceta-i-tisa/

Wołowy stek: mięso ze starej krowy na Twoim talerzu

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła (26 października 2015 roku), że wędliny, a także prawdopodobnie czerwone mięso są rakotwórcze!

Ten komunikat spowodował natychmiastowy spadek sprzedaży wyrobów mięsnych o 5%2, a ja sam powiedziałem sobie: „Dość!”

Nie ma co się dziwić, że czerwone mięso i wędliny są najprawdopodobniej rakotwórcze. Wszyscy przecież znamy podejrzane praktyki rozpowszechnione w przemyśle spożywczym.

Czytaj więcej: Wołowy stek: mięso ze starej krowy na Twoim talerzu

Alarm - brońmy dobrej żywności

PROSIMY O WASZE PODPISY I ROZESŁANIE NA WASZE LISTY

Jakość żywności decyduje o stanie naszego zdrowia. Tymczasem projekt o sprzedaży dobrej jakości żywności przez rolników: http://icppc.pl/images/1.pdf leży w "sejmowej zamrażarce.

POMÓŻ Rządowi RP podjąć szybką i dobrą decyzję w tej sprawie.

PODPISZ PETYCJĘ
"Alarm - brońmy dobrej żywności"

http://www.petycjeonline.com/alarm-bronmy-dobrej-zywnosci

UWAGA! Prosimy o rozpowszechnianie informacji o tej petycji wśród swoich znajomych
i w mediach społecznościowych.

Jadwiga Łopata i Julian Rose razem z rolnikami i konsumentami, którzy są współautorami projektu ustawy o sprzedaży żywności przez rolników. Projekt został oficjalnie przedstawiony przez ruch Kukiz'15 i jest jeszcze konsultowany i może ulec małym zmianom.

Echa konferencji w sejmie

Pismo w imieniu Polskich Producentów Rolnych skierowane do Prezydenta RP Pana Andrzeja Dudy w sprawie przebiegu konferencji pt."Zrównoważona koncepcja rozwoju obszarów wiejskich".

Link do pisma: kliknij tutaj

Ceny ziemi w Polsce od 2004 roku wzrosły sześciokrotnie.

Rząd pracuje nad ustawą regulującą obrót ziemią rolną. Nowe przepisy mają zabezpieczyć polskie grunty przed wykupem przez zagranicznych inwestorów.

Według wstępnych planów ziemię rolną będzie mógł nabywać tylko rolnik, posiadający już nie więcej niż 300 hektarów i prowadzący działalność na terenie danej gminy od co najmniej pięciu lat.

 

Czytaj więcej na: http://www.polskieradio.pl/42/4393/Artykul/1583998,Ceny-ziemi-w-Polsce-od-2004-roku-wzrosly-szesciokrotnie-Czy-potrzebna-jest-kontrola-jej-obrotem

Co nam gotują korporacje z USA...

Serwuje się nam wyświechtany frazes, jak przy prywatyzacji. > Jednak kiedy pytam o zagrożenia w związku z TTIP i CETA, to od > zwolenników tych umów słyszę, że dadzą nam one szansę na wzrost > gospodarczy, napędzą biznes, stworzą nowe miejsca pracy. A chodzi o umacnianie rządów Korporacji i Banków czyli utorowanie drogi do nowego porządku świata (NWO) i praktycznie likwidację autonomii oraz zniewolenie państw i narodów pod rządami Korporacji.

Czytaj więcej: Co nam gotują korporacje z USA...

O naprawę Rzeczpospolitej - projekt nowej ustawy o sprzedaży żywności przez rolników w kontekście wstrząsających informacji

(projekt ten powstał w ścisłej współpracy z rolnikami i został przedstawiony przez Kukiz’15)

    Projekt ustawy o sprzedaży żywności przez rolników powstał, aby chronić największy skarb polskiej gospodarki (jak i gospodarki każdego innego kraju), jaki stanowią:

   1) produkcja żywności bardzo wysokiej jakości,

   2) niezdegradowane (lub mało zdegradowane) gleby, bez których nie ma produkcji żywności,

   3) bogactwo gatunków uprawianych (ale też  dziko rosnących) roślin i hodowanych zwierząt, i wreszcie, a raczej przede wszystkim

   4) ludzie-rolnicy, jedyna warstwa społeczno-zawodowa, posiadająca wiedzę, umiejętności i zwłaszcza serce do tego, jak utrzymywać  w dobrej jakości wymienione podstawowe zasoby: gleby, gatunki roślin i zwierząt oraz jak wytwarzać żywność najwyższej jakości.

    Jest to podstawowy warunek strategicznego bezpieczeństwa żywnościowego, warunek przetrwania i suwerenności każdego kraju, a więc i Polski.

    Za niedługi czas palące dziś problemy i wyzwania najprawdopodobniej zbledną wobec nadrzędnego kryzysu jaki czeka ludzkość: braku podstawowego środka produkcji żywności, jakim są niezdegradowane gleby.

Czytaj więcej: O naprawę Rzeczpospolitej - projekt nowej ustawy o sprzedaży żywności przez rolników w...

Ekojajka są najdroższe. Ale czy najzdrowsze?

Polski Alarm Smogowy i Politechnika Krakowska odkryły w nich wysokie stężenie dioksyn. To trujące substancje powodujące raka i bezpłodność.
Polski Alarm Smogowy, społeczny ruch na rzecz ograniczania emisji zanieczyszczeń, pobrał do badania jajka od lokalnych indywidualnych dostawców, rolników działających na niewielką skalę na targach i bazarach oraz od prywatnych osób, które hodują kury, by mieć ekologiczną żywność na własny użytek lub sprzedawać je okolicznym mieszkańcom. Łącznie z tymi, które niezależnie od PAS-u badali naukowcy z Politechniki Krakowskiej, zebrało się kilkanaście miejscowości.
 
- Chodziło nam o to, aby sprawdzić, co znajduje się w jajkach pochodzących od kur z wolnego wybiegu, a nie profesjonalnych ferm. Bo te podlegają restrykcyjnym przepisom Unii Europejskiej i ministra rolnictwa. A jajka z bazarków nie - tłumaczy Jakub Jędrak, fizyk z Polskiego Alarmu Smogowego.

Jajka non grata

Jajek z takim poziomem dioksyn, który odkryli naukowcy, nie można by sprzedać do krajów Unii Europejskiej - unijne normy dopuszczają ich stężenie na poziomie 2,5 pikograma na gram tłuszczu, a przy 2,7 pikograma jajka nie są wpuszczane za zachodnią granicę. Przy 1,25 pikograma producenci są wzywani do podjęcia działań, które poziom trujących substancji obniżą (to tzw. Action Level; bardzo restrykcyjnie do tych przepisów podchodzą np. Niemcy).

Tymczasem w jajkach pochodzących z uzdrowiska Rabka-Zdrój stężenie dioksyn przekraczało normy czterokrotnie (9,5 pikograma na gram tłuszczu). Jeszcze gorzej było w okolicach Zakopanego i Kościeliska, gdzie ich poziom sięgnął 10 pikogramów. Przez granicę nie przepuszczono by też jajek pochodzących m.in. z Krakowa, podkrakowskich Swoszowic, Zelkowa, z ekologicznych hodowli na Śląsku - w Rybniku i Żorach, gdzie stężenie dioksyn wyniosło ponad 2,7 pikograma.

Skąd w jajkach tak wysoki poziom dioksyn? Prof. Adam Grochowalski, kierownik Zakładu Chemii Analitycznej Politechniki Krakowskiej, nie ma wątpliwości: - Ze spalania śmieci w piecach domowych!

Członkowie Polskiego Alarmu Smogowego nie są zaskoczeni: - Wystarczy przejechać przez Polskę i zobaczyć, co się wydobywa z kominów wielu domów. Ludzie nie tylko palą najgorszym węglem - miałami i mułami - ale wrzucają też do pieców odpady. Wystarczy popatrzeć na żółte i czarne dymy, powąchać, czym śmierdzi Polska. Chemią - podkreśla Jakub Jędrak.

Śląsk i Małopolska są najbardziej zanieczyszczonymi regionami kraju. Stężenia trujących pyłów notorycznie przekraczają tam dopuszczalne normy. Za smog unoszący się nad Rybnikiem mieszkańcy pozwali skarb państwa. Rabce wkrótce za zanieczyszczenie powietrza może grozić odebranie statusu uzdrowiska. - Ale do pieców wrzuca się byle co w całej Polsce. Niektóre miejsca są lepiej przewietrzane, więc tak dużego smogu nie ma. Ale żywność skażona jest wszędzie - mówi prof. Grochowalski.

Jajka badano w kilkunastu miejscowościach. - Żadne nie spełniało dopuszczalnych norm - mówi Grochowalski, który na zlecenie Polskiego Alarmu Smogowego przeprowadził analizę. Od lat bada też to, czym Polacy palą w domowych piecach.

Eko wcale nie eko

Okazało się, że ekojajka wcale nie są eko. Prof. Grochowalski zaznacza jednak: - O tym mogą nie wiedzieć nawet sami właściciele kur, którzy hodują je, jak im się wydaje, ekologicznie, w ogródkach, a potem w dobrej wierze sprzedają jajka jako ekologiczne.

Jak to możliwe? To, co spalamy w piecach, wchodzi w reakcje chemiczne. W ich wyniku powstają dioksyny (polichlorowane pochodne dibenzodioksyny i dibenzofuranu) - grupa zanieczyszczeń organicznych, które są uznawane za najbardziej toksyczne substancje wytworzone przez człowieka. Następnie dioksyny przez komin wydostają się na zewnątrz i opadają na ziemię. Naszą, sąsiada, okolicznych mieszkańców. Na uprawiane warzywa, owoce, na trawniki. - Kury chodzą po ogrodzie i bez przerwy dziobią ziemię. Wydziobują z niej pożywienie, ale i inne minerały, np. wapno potrzebne do budowy skorupki jajka, które znajduje się też w popiele. W nim także są dioksyny. Kura wydziobuje więc dioksyny, a ponieważ one są rozpuszczalne w tłuszczach, to przedostają się do wnętrza organizmu, a następnie do jajek - wyjaśnia prof. Grochowalski.

Profil dioksyn, tzw. dioksynowy odcisk palca, badanych jajek pozwala ustalić, że zanieczyszczenia pochodzą z kominów. Inne są bowiem dioksyny zawarte np. w środkach ochrony roślin, inne w produktach chemicznych, a jeszcze inne te, które powstają po spalaniu śmieci i odpadów węglowych.

Łączą je trzy rzeczy - wszystkie stanowią pewien wskaźnik. Oznacza to, że jeśli gdzieś pojawiają się dioksyny, to występują też inne zanieczyszczenia i trujące substancje: pyły, benzo(a)piren, węglowodory aromatyczne.

Wszystkie dioksyny bardzo długo utrzymują się w organizmie. - Zaliczane są do trwałych zanieczyszczeń organicznych i w organizmie człowieka przebywają dziesięć lat. Wchłaniają się powoli i kumulują w organizmie, dlatego im człowiek starszy, tym ma ich więcej - tłumaczy prof. Adam Grochowalski.

Wszystkie też są silnie toksyczne i szkodliwe dla zdrowia. Najsłynniejszym przykładem zatrucia dioksynami jest były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, u którego spowodowały przewlekłą, widoczną reakcję alergiczną. Niebezpieczne jest też długotrwałe przyjmowanie stosunkowo niewielkich ilości dioksyn. - Może to powodować zaburzenie gospodarki hormonalnej, wpływać szkodliwie na układ rozrodczy. Dioksyny mogą powodować nawet bezpłodność - podkreśla Jakub Jędrak, który analizuje wpływ dioksyn na zdrowie.

To nie wszystko. Badania prowadzone w Holandii wykazały, że dioksyny powodują m.in. nieprawidłowy rozwój układu nerwowego u dzieci oraz feminizację męskiego potomstwa. Przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem (International Agency for Research on Cancer, IARC) zostały sklasyfikowane jako substancje kancerogenne dla ludzi.

Przerażeni hodowcy

Dotarliśmy do producentów ekologicznych jajek w Rabce. Tych, w których zawartość dioksyn przekraczała normy czterokrotnie. To młode małżeństwo z dzieckiem. Warzywa, owoce, kury hodują głównie na własny użytek. Z pasji oraz... żeby zdrowo jeść. Kury swobodnie biegają po ogrodzie, skubiąc trawę. Właściciele dokarmiają je głównie resztkami. Byli przerażeni. - Hodujemy sami kury i uprawiamy warzywa z myślą o zdrowiu naszym i naszego syna. Aby nie jeść pryskanych owoców i chemii w mięsie czy innych produktach. Tymczasem okazuje się, że sami się trujemy. A właściwie nas trują, bo my w piecu nie palimy - mówią zrezygnowani.

Członkowie Polskiego Alarmu Smogowego podkreślają: - Poprzez badania nie dążymy do tego, aby ludzie nie kupowali i nie jedli jajek. Domagamy się jednak troski o polskie powietrze. Mamy ustawę śmieciową i zakaz palenia odpadami, ale to prawo nie jest wystarczająco egzekwowane. Nie mamy też norm jakości węgla, które wyeliminowałyby najgorszej jakości węgiel z gospodarstw domowych, oraz standardów emisyjnych dla pieców i kotłów na paliwa stałe. Nowoczesne kotły spełniające unijne normy są tak skonstruowane, że nie można do nich wrzucić wszystkiego, co popadnie. Niestety, w Polsce wciąż dominują przestarzałe kotły, tzw. kopciuchy. Jeśli tego wszystkiego nie zmienimy, będziemy dalej dusić się w smogu, a w dodatku jeść skażoną żywność - mówi Jakub Jędrak.

W 2016 r. w ramach akcji społecznej "Oddychać po ludzku" organizowanej przez "Gazetę Wyborczą", chcemy skupić się m.in. na zwiększeniu świadomości Polaków dotyczącej przyczyn i skutków zanieczyszczenia powietrza, wdrażaniu ustawy antysmogowej przez samorządy oraz zachęcaniu do korzystania z komunikacji miejskiej i ekologicznego transportu. 

Żródło: http://wyborcza.biz/biznes/1,147751,19620738,ekojajka-sa-najdrozsze-ale-czy-najzdrowsze.html#ixzz44OPBskWT

KOMISJA EUROPEJSKA CHCE ZLIKWIDOWAĆ OKOŁO MILIONA DROBNYCH ROLNIKÓW - TWIERDZI SIR JULIAN ROSE

Niestety mali i średni rolnicy nie mają zbyt wielu sojuszników w Brukseli. Czy mają ich w Zjednoczonym Królestwie, które dla rządu polskiego jest kluczowym partnerem? Zapytaliśmy o to Sir Juliana Rose, piątego baroneta i wielkiego popularyzatora naturalnego rolnictwa i żywności wytwarzanej bezpośrednio przez rolników.

Czytaj więcej na: http://wsparcierolnika.pl/artykuly/533-komisja-europejska-chce-zlikwidowac-okolo-miliona-drobnych-rolnikow-twierdzi-sir-julian-rose

Dodatkowe informacje

!!!!!!

Używamy Cookie (Ciastka). Jeśli nie zgadzasz się na ich używanie, możesz je zablokować w swoje przeglądarce. Nie wiemy, czy strona będzie pracować prawidłowo bez ciastek. Nie zbieramy danych za pomocą tych ciastek, jednak są one używane do obsługi strony, logowania i innych rzeczy. Aby dowiedzieć się więcej na temat obsługi plików cookie oraz w jaki sposób można je usunąć, przeczytaj Politykę prywatności..

Jeśli nie akceptujesz opuść stronę lub zmień ustawienia przeglądarki. Jeśli akceptujesz kliknij