Konferencja "Ochrona i promocja prawdziwego jedzenia"

Nielegalna żywnośćPonad sto osób z Polski, Austrii, Niemiec i Anglii wzięło udział w międzynarodowej konferencji pt. „Ochrona i promocja prawdziwego jedzenia" [zobacz program konferencji]. Konferencja odbyła się w Austriackim Konsulacie Generalnym w Krakowie, w dniu 22 lutego 2013r., z uprzejmości Konsula Generalnego Christophe Ceska.
Od dr. Eva Claudia Lang, Dyrektorki Departamentu ds. Inżynierii Genetycznej Austriackiego Ministerstwa Zdrowia dowiedziliśmy się, że w Austrii obowiązują następujące zakazy upraw GMO:

  •  kukurydza MON810 od 1999 roku,
  •  kukurydza T25 od 2000 roku,
  •  ziemniak Amflora od 2010 roku.

Czytaj więcej: Konferencja "Ochrona i promocja prawdziwego jedzenia"

Protest w Szczecinie

  • Żywnośc od rolnika
  • Autor: Brak danych
  • Żywnośc od rolnika - protest
  • Autor: Brak danych
  • Protest w Szczecinie
  • Autor: Brak danych
  • Protest w Szczecinie
  • Autor: Brak danych
  • Protest w Szczecinie
  • Autor: Brak danych

http://protestrolnikow.pl/film-prezentacja-nielegalnej-tradycyjnej-polskiej-zywnosci-szczecin-21-01-14-r/

Miłość do naszych potraw, tradycji, wolności

Poniżej w artykule Kuczyńskiego znalazłem określenie, które mi się podoba mianowicie: "Siłą dyktatury są kanalie. Siłą demokracji ludzie dobrzy, szanujący wolność obywateli i gwarantujące im ją prawa." Dzisiejsze wystąpienie w obronie zdrowej żywności, naszej tradycji, polskiego rynku rolnego i spożywczego, na pewno też naszej kultury przed Delegaturą Urzędu Wojewódzkiego lokuje nas jako demokratów, (napisałem nas bo jestem po tej stronie i podpisałem się pod petycją) a naszą administrację państwową, której pokazaliśmy żółtą kartkę.

Zorganizowana 14.02 w dzień zakochanych dla mnie jestem symbolem miłości do naszych potraw, tradycji, wolności i demokracji. Nie będę wyliczał przeciwko komu to jest skierowane, ale na pewno przeciwko tłusto opłacanym nieudacznikom, którzy nie potrafią dobrze wykonać swojej pracy. Teraz poczułem się dobrze, że coś się dzieje i że udało mi się chociaż na chwilę dołączyć. Zróbmy coś więcej ...

Pozdrawiam Andrzej Miarka

Albin z Kanady

Drodzy Państwo, Ja sam się wychowałem w rolniczej rodzinie blisko Krakowa, i żywność jaką tam mieliśmy nie znała żadnych opryskiwań, opylań i szczepionek! Dzięki temu nadal moje dzieci i mam nadzieje moje wnuki będą mogły zdrowo rosnąć w Polsce z prawem które chroni tą produkcję przed zagładą i utrudnieniami!
Bardzo Was popieram z dalekiej Kanady, bo widzę jak tutaj zatruwają tę ziemię!… Choróbska i leki, szczepionki i masowe przekazy w radio i telewizji; to jest to co oni tylko umieją nam wciskać!.. Proszę róbcie co mozecie aby te Zachodnie "pijawki" nie wyssały naszej krwi, bo nam tylko kości zostaną w NASZYM KRAJU.

Albin z Kanady.

Elżbieta Makowiecka

Witam, Polonia Amerykańska łączy się z umęczonym Narodem Polskim i wspiera protest. W tej chwili pracujemy nad wnioskiem o unieważnienie traktatu lizbońskiego. Mamy też opracowany protest w sprawie wysprzedaży polskich lasów. Prosimy o wsparcie.

Pozdrawiam, Elżbieta Makowiecka

Z USA

Szanowny Panie Premierze Tusk,

Czy Pan chce zniszczyć Polskę? Bo jeśli stworzone przez korporacje przepisy dotyczące higieny nie zostaną cofnięte, prawdziwi rolnicy w Polsce zostaną zniszczeni, wraz ze wszystkim, co ochraniają – ziemią polską, jej rolniczym bogactwem i historią, urodą jej krajobrazu, prawdziwym jedzeniem i NIEZALEŻNOŚCIĄ POLITYCZNĄ POLSKI.

To samo dzieje się w krajach na całym świecie, ponieważ koszmar ten został zaplanowany przez globalistów, którzy chcą mieć kontrolę nad całą żywnością, a jest to plan Kissingera kontroli nad państwami. To próba zdobycia władzy wszędzie przez elity, to NWO - Nowy Porządek Świata. Polska już przeżyła swoje piekło podczas pierwszej próby utworzenia NWO. A rodzina Bushów, która dorobiła się swej fortuny w nazistowskich Niemczech, ogłosiła kolejną taką próbę.
Przepisy sanitarno-higieniczne są rażąco niesprawiedliwe, a nawet przeczą zdrowemu rozsądkowi – to objaw totalitarnej kontroli, w której prawa nie służą ludziom i są nienormalne. Vandana Shiva, uczona i działaczka broniąca rolników, nazywa takie prawa faszyzmem żywnościowym. https://www.youtube.com/watch?v=6PwqUQ_HIlg

To oczywiste, że przepisy sanitarno-higieniczne mają na celu zniszczenie rolników. Jeśli tak się stanie, Polska nie będzie więcej wolnym krajem. Czy chce Pan być jednym z tych, którzy zrobili to swojemu krajowi?

Z uszanowaniem,
list nadesłany z USA

Krystyna Hellström, Szwecja

1 luty 2014
Att: Donald Tusk

Szanowny Panie Premierze,

Proszę chronić małe polskie gospodarstwa rodzinne. Już w niewielu krajach w Europie można znaleźć zdrowe, ekologiczne produkty rolnicze. Proszę zmienić prawa i przepisy utrudniające małym gospodarstwom możliwość przetrwania i rozwoju, nie zmuszać rolników do sprzedaży ziemi, która potem będzie uprawiana w brutalny sposób przez korporacje rolnicze, produkujące zatrutą żywność. Proszę im umożliwić sprzedaż ich produktów lokalnie. Należy się opamiętać zanim będzie za późno.

Z poważaniem Krystyna Hellström, Szwecja

Michael Sackin, UK

1 luty 2014

Szanowny Panie Premierze,

Przepraszam, że nie piszę po polsku.

Dowiedziałem się o przepisach, które praktycznie uniemożliwiają wielu małym rolnikom lokalną sprzedaż wytworzonej przez nich żywności. Proszę to zmienić. Gospodarstwa rodzinne są niezwykle cenne dla życia życia społecznego na szczeblu lokalnym i dla środowiska naturalnego.

Uważam, że polski Rząd nie powinien opowiadać się po stronie ogromnych, międzynarodowych konglomeratów rolniczych, które wyrządzają ogromne szkody społeczeństwu, zdrowiu i środowisku naturalnemu.

Z poważaniem, Michael Sackin (Leicester, Wielka Brytania)

Milan

Szanowny Panie Premierze,

Piszę w imieniu Polskich rolników. Proszę rozważyć wprowadzenie nowych przepisów, które byłyby przychylne małym gospodarstwom, a nie dużym korporacjom. Małe gospodarstwa mają podstawowe znaczenie dla dobrego zdrowia polskich obywateli; wytwarzają one dobrej jakości żywność, której nie można kupić w supermarketach. Proszę nie dopuścić do tego, aby Wielki Agrobiznes zniszczył polską wieś. Proszę stanąć po stronie małych rolników.

Milan zamieszkały w Republice Czeskiej i USA

Charmian Larke, UK

2 luty 2014

Szanowny Panie Premierze,

Zwracam się do Pana, aby pozwolono małym rolnikom na lokalną sprzedaż wytwarzanej przez nich żywności. Zredukowanie biurokracji towarzyszącej przetwarzaniu żywności dla małych rolników pozwoliłoby zachować pracę dużo większej liczbie osób niż kontynuowanie przejęcia żywności w Polsce przez korporacje.

Jeśli spojrzy Pan na problemy na świecie i dostrzeże główne problemy związane z wyczerpywaniem się zasobów ropy i wysokich cen ropy tuż za rogiem, zobaczy Pan również, że najbezpieczniejszym sposobem wyżywienia Polski w przyszłości będzie żywność pochodząca od małych rolników. Transport na długie odległości będzie zbyt drogi na to, aby większość ludzi stać było na zakup transportowanych produktów.

Proszę, aby działał Pan na rzecz bardziej bezpiecznej przyszłości dla Polski.

Z poważaniem Charmian Larke Atlantic Energy, Wielka Brytania

Chris Kordzinski

1 lutego 2014

Szanowny Panie Donaldzie Tusk,
Pragnę wyrazić moje poparcie dla wszystkich małych i średnich rolników, których byt jest zagrożony. Przepisy, jakie od lat narzuca rząd w Warszawie, sprawiają, że praktycznie niemożliwe jest sprzedawanie przetworzonych w gospodarstwie płodów rolnych lokalnym sklepom, szkołom lub prywatnym klientom. Aby rolnicy byli w stanie sprostać narzuconym odgórnie wymogom przepisów sanitarno-higienicznych, musieliby swe proste przetwórstwo wykonywać w specjalnie zaprojektowanych i wyposażonych budynkach, na zbudowanie ani przystosowanie których nikogo z nich nie stać.

To nienormalne, żeby rolnicy musieli w tej dziedzinie marnować swój czas, pieniądze i wysiłek. W Zjednoczonym Królestwie chronimy lokalne przetwory kupione bezpośrednio w małych sklepikach na farmach. Ci drobni rolnicy w przyszłości będą naszymi zbawcami, gdy już się obudzimy i zrozumiemy, że korporacje kontrolują rządy na całym świecie. Ci drobni rolnicy dostarczają najlepszej jakości płody rolne, w porównaniu z takim Monsanto, które chce, aby cały świat żywił się wyłącznie żywnością GMO, naszpikowaną herbicydami i pestycydami.

Mój nieżyjący już ojciec, Józef Kordziński, uprawiał ziemię w Polsce, zanim został schwytany przez Rosjan i zesłany na Syberię, skąd uciekł i wstąpił do Polskiej Marynarki Wojennej. Służył na ORP Orkan w 1943 r., gdy okręt został zatopiony, i był jednym z 44 ocalałych. Oddając cześć Jego Pamięci, zwracam się do Pana z prośbą o wycofanie restrykcyjnych przepisów i umożliwienie drobnym rolnikom swobodnego funkcjonowania. Proszę nie wysługiwać się korporacjom, których jedyną motywacją jest chciwość i chęć zysku.

Z poważaniem,
Chris Kordzinski

Marcela Cruz, USA

31 stycznia 2014

Premier Rządu RP Donald Tusk,
Kancelaria Premiera
Aleje Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa, Polska

Z całym szacunkiem, Panie Premierze, Ma Pan w tej chwil ogromną szansę. Mam na myśli odbywający się w Pańskim kraju protest rolników przeciwko narzuceniu przez rząd nierozsądnych ustaw, które niszczą ich możliwości dostarczania zdrowej żywności. Jako mąż stanu jest Pan w pełni świadomy rosnącemu zagrożeniu bezpieczeństwa żywnościowego, szczególnie w obliczu dodatkowych drastycznych zagrożeń skażenia całej półkuli północnej przez Fukushimę.
Pana działanie, lub jego brak, w tej sprawie dotyczącej rolników uwidoczni publicznie i jednoznacznie, czy stoi Pan po stronie i wspiera tych, którzy poświęcają się dostarczaniu nam wszystkim zdrowej żywności, czy inne agendy wpływu dyktują Panu dążenie do niszczenia ich pracy, jak również ludzkości. Ta kwestia jest jasna i prosta. Zwracam się do Pana z prośbą o jednoznacznie poparcie dla rolników i dobra ludzkości, wyrażające się słowem, a przede wszystkim działaniem – takim działaniem, które postawi Pana w rzędzie światowych przywódców dzierżących pochodnię prawdy i sprawiedliwości przed oczyma całej ludzkości, która odzyska wiarę w to, kim naprawdę Pan jest. To jest Pana szansa. Prosimy, na oczach całego świata, uchwycić sprawę w obie swe ręce i uczynić to, co jest Właściwe.

Marcela Cruz, rolnik ekologiczny, USA

Dr. Eunice Blavascunas

31 stycznia 2014

Szanowny Panie Premierze,

Pragnę wyrazić poparcie dla ostatnio zorganizowanych w Polsce protestów rolników. Jestem antropologiem kultury i prowadzę badania nad kulturą wiejską Podlasia. Podczas swych licznych wizyt i pobytów naukowych w Polsce słyszę wiele opowieści rolników o trudnościach i problemach z legalnym produkowaniem i sprzedażą dobrej żywności, która wytwarzają. Jest przeciwko nim tworzona nieuczciwa konkurencja, ponieważ więksi producenci maja kapitał na tzw. produkcję zgodną z przepisami sanitarnymi. Zwracam się do rządu o zweryfikowanie tej bezdusznej litery prawa. Proszę zalegalizować produkcję na małą skalę oraz sprzedaż lokalnie wytworzonych produktów rolniczych, takich jak sery, pieczywo, domowe przetwory mięsne i inne produkty.

Ten paradoks wyjaśnia bardzo szczegółowo i przejrzyście geograf kultury Elizabeth Dunn w artykule „Świnie trojańskie”. http://www.envplan.com/abstract.cgi?id=a35169

Dziękuję za poświęcenie uwagi,

Dr. Eunice Blavascunas
antropolog kultury
Rachel Carson Center for Environment and Society
Monachium, Niemcy

Peter Jadinge, Zjednoczone Królestwo

1 lutego 2014

Premier Rządu RP Donald Tusk,
Kancelaria Premiera
Aleje Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa, Polska

Szanowny Panie Premierze,
Popieram dynamiczny rozwój lokalnej gospodarki rolno-spożywczej, a Polskę uważam za wspaniały cel swoich podróży turystycznych (mieszkam w Anglii) tylko dlatego, że nadal posiada ona tak kwitnącą lokalną gospodarkę żywnościową. Dla dobra lokalnych rolników oraz turystów takich jak ja, proszę o wspieranie takich przepisów, które umożliwią lokalną produkcję żywności na małą skalę i pozwolą rozkwitać gospodarce lokalnej, dającej ludziom szczęśliwe życie. Pan zostanie zapamiętany przede wszystkim za to, co Pan zrobi dla zwyczajnych ludzi.

Pozostaję z nadzieją,
Peter Jadinge, Zjednoczone Królestwo

Simon Fairlie, Wielka Brytania

31.01.2014
Szanowny Panie Premierze,

Byłem zdziwiony, kiedy usłyszałem, że mali rolnicy w Polsce nie mogą przetwarzać własnej żywności, jeśli nie zainwestują w wyposażenie, które jest zbyt drogie dla właściciela małego gospodarstwa. U nas w Wielkiej Brytanii zachęca się do przetwórstwa przyzagrodowego na małą skalę, a wymogi sanitarne są łagodniejsze dla żywności produkowanej w gospodarstwach i sprzedawanej lokalnie, ponieważ drogę takiej żywności można łatwiej prześledzić niż produktów sprzedawanych na rynku przemysłowym. W Wielkiej Brytanii mleko niepasteryzowane może być butelkowane i sprzedawane tylko w gospodarstwie, ponieważ uważa się że to jest bezpieczniejsze. Polska jest znana w Wielkiej Brytanii z kiełbas, kiszonek i innych produktów wytwarzanych w gospodarstwach. Wzywam Pana do zmiany przepisów tak, aby zachęcały one rolników i wspomagały przetwórstwo przyzagrodowe na małą skalę.

Z poważaniem

Simon Fairlie
Redaktor Naczelny
The Land Magazine, Wielka Brytania

Dodatkowe informacje

!!!!!!

Używamy Cookie (Ciastka). Jeśli nie zgadzasz się na ich używanie, możesz je zablokować w swoje przeglądarce. Nie wiemy, czy strona będzie pracować prawidłowo bez ciastek. Nie zbieramy danych za pomocą tych ciastek, jednak są one używane do obsługi strony, logowania i innych rzeczy. Aby dowiedzieć się więcej na temat obsługi plików cookie oraz w jaki sposób można je usunąć, przeczytaj Politykę prywatności..

Jeśli nie akceptujesz opuść stronę lub zmień ustawienia przeglądarki. Jeśli akceptujesz kliknij