Informacje dodatkowe
(*) GMO – Genetycznie zModyfikowany Organizm – oznacza sztuczne wstawienie obcych genów do materiału genetycznego danego organizmu. Geny przenosi się przekraczając granice między gatunkami np. geny zwierząt przenosi się do roślin. Metody przy tym stosowane są nieprecyzyjne! Nigdy w przyrodzie takie organizmy nie powstają w sposób naturalny np.: pomidor z genem ryby, ziemniak z genem meduzy, karp i ryż z genami człowieka, sałata z genem szczura, soja i kukurydza z genami bakterii!
Na stronie Ministerstwa Środowiska można przeczytać:
„… Organizm genetycznie zmodyfikowany to organizm inny niż organizm człowieka, w którym materiał genetyczny został zmieniony w sposób nie zachodzący w warunkach naturalnych…”
Uprawy GMO w Unii Europejskiej
Na terenie UE mniej niż 0,2% upraw to rośliny genetycznie modyfikowane. Jedyne odmiany genetycznie modyfikowanych roślin, jakie można uprawiać na terenie Unii Europejskiej to: kukurydza o symbolu MON 810 i ziemniaki AMFLORA. Dopuszczono je pod wpływem silnych nacisków Światowej Organizacji Handlu (WTO), traktującej jako priorytet zasadę wolnego handlu, de facto kwestionującej prawo krajów UE do wstrzymania importu GMO na ich rynki. Państwa członkowskie UE mogą jednak zakazać wysiewu i sprzedaży GMO kiedy wejdą w posiadanie informacji o istnieniu zagrożenia dla środowiska lub zdrowia ludzi.
Badania nad uprawami GMO
Od momentu dopuszczenia komercyjnych upraw roślin genetycznie modyfikowanych, prowadzone są na całym świecie badania nad oddziaływaniem tych odmian na inne organizmy żywe. Znaczna ich część skupia się na oddziaływaniu na środowisko kukurydzy MON 810. Na przestrzeni ostatnich lat, na całym świecie ukazały się setki publikacji naukowych dotyczących GMO kwestionujących bezpieczeństwo wprowadzania genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy do środowiska.
Badania te skupiały się wokół kilku głównych problemów:
1.Wytwarzane przez kukurydzę MON 810 toksyczne białko Cry1Ab zwalcza nie tylko omacnicę prosowiankę, ale także inne organizmy żywe, nie będące gatunkami celowymi tej modyfikacji. Bakony i in. (2006) wskazują, iż kukurydza z genem Bt jest mniej chętnie wybierana jako pokarm przez bezkręgowce glebowe. Kolejne publikacje (Bohn i in. 2007, Dively i in. 2004, Fontes i in. 2002, Hilbeck i in. 1999, Hilbeck, Schmidt 2006, Schmidt i in. 2008) idą znacznie dalej dowodząc, iż kukurydza produkująca toksyczne białko powoduje wyższą śmiertelność wśród zwierząt – wioślarek Daphnia magna, motyli monarchów danaus plexippus i sówki bawełnówki egipskiej Spodoptera littoralis, złotooka drapieżnego Chrysoperla carnea, biedronki dwukropki Adalia bipunctata.
2.Szczególnie niepokojący jest wynik badania nad działaniem białka Cry1Ab na pszczoły miodne Apis mellifera, u których po spożyciu kukurydzy MON 810 upośledzeniu ulega zdolność orientacji i uczenia się (Ramirez-Romero i in. 2008). Oznacza to realne zagrożenie dla pszczelarstwa, wskutek wymierania całych rojów pszczół, w wyniku kontaktu z uprawami MON810.
3.Prowadzono też badania dotyczące wpływu kukurydzy Bt na kręgowce, głównie szczury (Rattus sp.) i myszy (Mus musculus), a także kurczaki (Gallus gallus domesticus ). Należą do nich prace Ermakovej (2005), Ewena i Pusztaia (1999),Faresa 1998, Malatesty i in. (2002, 2003, 2005), Novotnego (2002), Pusztaia (2002), Seraliniego (2006) oraz Vecchio (2004). Duże znaczenie mają prace włoskiego zespołu badaczy z uniwersytetu w Urbino (Malatesta i in. 2002, 2003, 2005), który wykrył, że pod wpływem spożywania kukurydzy GMO przez myszy, komórki ich wątroby zmieniały kształt oraz odporność.
4.Inne zespoły naukowców stwierdziły, iż szczury spożywające karmę na bazie kukurydzy Bt wykazują wyższą śmiertelność, wskutek obecności toksycznego białka lub śladów pestycydu Roundup (Ermakova 2005). Inne prace (Fares 1998, Novotny 2002, Pusztai 2002, Vecchio 2004) wykazały wyższą śmiertelność myszy po spożyciu karmy GMO oraz występowanie w ich komórkach rozrodczych zmian zwyrodnieniowych. Te niepokojące wyniki badań na ssakach sugerują możliwy negatywny wpływ roślin GMO, w tym kukurydzy MON 810, także na organizm człowieka.
5.Badania na ssakach doprowadziły naukowców do odkrycia, które dziesięć lat temu uważano za niemożliwe. W żołądkach zwierząt hodowlanych spożywających kukurydzę Bt jako paszę stwierdzono przepływ materiału genetycznego z komórek kukurydzy, do bakterii Escherichia coli obecnej w przewodach pokarmowych tych zwierząt (Duggan i in. 2003). Świadczy to o możliwości przekazywania cech będących przedmiotem modyfikacji między zupełnie obcymi organizmami.
6. Oprócz bezpośredniego zagrożenia dla organizmów żywych, zebrane prace analizują oddziaływanie upraw GMO na inne rodzaje upraw, a w konsekwencji – na rolnictwo. Jednym z opisywanych niebezpieczeństw jest tworzenie tzw. „superchwastów”.
7.Wbrew deklaracjom przemysłu biotechnologicznego, że możliwe jest współistnienie upraw konwencjonalnych z genetycznie modyfikowanymi. Doświadczenia rolników oraz wiele niezależnych doświadczeń, w tym praca Pineyro-Nelsona i in. (2009) wskazuje jednoznacznie na fakt, iż transgeniczne rośliny rozprzestrzeniają się samoczynnie w środowisku, czyniąc nieskutecznymi wszelkie strefy buforowe. Ten prosty fakt naraża na niebezpieczeństwo skażenia każdą naturalną uprawę.
8.Wbrew pierwotnym założeniom uprawy GMO zwiększyły zużycie pestycydów i skażenie środowiska.
Istniejące zakazy wysiewu GMO
Powyższe argumenty skłoniły cześć państw Unii Europejskiej (Austrię, Francję, Grecję, Luksemburg, Niemcy, Węgry, Włochy, Bułgarię) do wprowadzenia na ich terytoriach zakazu wysiewu i sprzedaży kukurydzy MON 810. Inne kraje (Belgia, Irlandia) przygotowują się do wydania podobnego zakazu na swoim terytorium. Wszystkie te zakazy wprowadzone zostały na podstawie tzw. Klauzuli Bezpieczeństwa, zawartej w artykule 23 Dyrektywy UE 2001/18 w sprawie zamierzonego uwalniania do środowiska organizmów zmodyfikowanych genetycznie [3]. Obowiązujące zakazy okazały się skuteczne – już kilka miesięcy po wydaniu we Francji rozporządzenia o jego wprowadzeniu, firma Monsanto, producent kukurydzy MON 810, ogłosiła że na terenie tego kraju nie istnieje już żadna uprawa GMO. Tymczasem pierwotny areał obsiany tą odmianą wynosił tam 30 000 ha.
Rozwiązanie dla Polski
W Polsce wg raportu producentów kukurydzy w 2010 roku powierzchnia upraw MON 810 sięgnęła 3000 ha. Jest to spowodowane przez lukę prawną, gdyż mimo obowiązującego w naszym kraju zakazu handlu, nie wprowadzono zakazu wysiewu tej odmiany. Powoduje to, że rolnicy mogą kupować genetycznie modyfikowaną kukurydzę za granicą i siać ją na swoich polach. Nie jest to zgodne z obowiązującą ustawą o GMO z 2001 ale interpretacje tej ustawy są różne a Rząd RP nie podjął żadnych działań aby zatrzymać ten nielegalny proces wysiewu MON810.
W Polsce należy wprowadzić natychmiastowy zakaz obrotu i wysiewu/sadzenia kukurydzy MON810 oraz ziemniaków AMFLORA. Polska powinna wziąć przykład z tych krajów unijnych, które wprowadziły takie zakazy na swoich terenach, podpierając każdy z nich znanymi już publikacjami naukowymi.
[2] Commercial GM Crops in the EU in 2008. http://www.gmo-compass.org
[3] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2001/18/WE z dnia 12 marca 2001 r. w sprawie zamierzonego uwalniania do środowiska organizmów zmodyfikowanych genetycznie i uchylająca dyrektywę Rady 90/220/EWG
Źródła: „Biała Księga GMO”, Greenpeace,
http://www.greenpeace.org/poland/wydarzenia/polska/biala-ksiega-gmo
